[PL & ENG] Istanbul part I. Sultanahmet.

Miasto, które w ciągu ponad 2,6 tys. lat burzliwej historii przechodziło z rąk greckich przez perskie, rzymskie, osmańskie i ostatecznie tureckie. Początkowo znane jako Bizancjum, było stolicą największych imperiów: Rzymskiego (pod oficjalną nazwą Nowy Rzym lecz powszechnie nazywane Konstantynopolem i z tą właśnie nazwą kojarzone od 330 r. n.e.), Cesarstwa Bizantyńskiego (wschodniorzymskiego) oraz Osmańskiego. Od 1930 r. rozpoznawane przez większość krajów zachodnich pod nazwą Istanbul (Stambuł). Jedyne miasto na świecie położone na dwóch kontynentach. Symbol Orientu. Miejsce, w którym chrześcijaństwo namacalnie przeplata się z religią islamską.

Długo zwlekałam z przyjazdem do Stambułu. Za długo… A z drugiej strony lepiej późno niż wcale.

Do Stambułu zawitałyśmy z mamą na trzy dni i jestem pewna, że gdybyśmy bardzo chciały, mogłybyśmy te trzy dni spędzić w najstarszej części miasta – Sultanahmet, odhaczając kolejno wszystkie zabytki, których są tam dziesiątki (jeśli nie setki). Wiele osób decyduje się zresztą na znalezienie noclegu właśnie w tej dzielnicy aby mieć szybki i łatwy dostęp do obiektów turystycznych. A my nie. Zatrzymałyśmy się w oddalonej o pół godziny (transportem miejskim) dzielnicy Besiktas a spośród wszystkich zabytków znajdujących się w pobliżu Sultanahmetu, wybrałyśmy cztery. Dzięki temu miałyśmy okazję poznać trochę więcej zakątków miasta i zobaczyć różne jego oblicza.

***

A city that over 2.6 thousand years of turbulent history passed from Greek hands through Persian, Roman, Ottoman and ultimately ended up in Turkish. Initially known as Byzantium, it was the capital of the largest empires: Roman (under the official name of New Rome but commonly referred to as Constantinople and with this name associated since 330 BC), the Byzantine Empire (Eastern Roman) and Ottoman. Since 1930, recognised by most western countries under the name of Istanbul. It is the only city in the world located on two continents. A symbol of orient. A place where Christianity intertwines with the Islamic religion.

I waited a long time with my arrival to Istanbul. Too long… On the other hand, it’s better late than never.

We came to Istanbul with my mum for three days and I am sure that if we really wanted, we could spend these three days in the oldest part of the city – Sultanahmet, unchecking all the monuments, which are dozens (if not hundreds). Many people decide to find accommodation in this district to have quick and easy access to all tourist attractions. We didn’t. We stayed in the Besiktas district, half an hour away by public transport from Sultanahmet, and among all the monuments near Sultanahmet, we chose four. Thanks to this, we had the opportunity to get to know some more areas of the city and discover its different aspects.

Sultanahmet

położony jest na przylądku Seraglio otoczonym przez wody morza Marmara (od południa), cieśniny Bosfor (od wschodu), zatokę Złoty Róg (od północy) i mury miasta (od zachodu). To właśnie ta część miasta stanowiła starożytne Bizancjum, a później Konstantynopol. Zabytki Sultanahmetu położone są bardzo blisko siebie, nie ma więc problemu aby przemieszczać się między nimi na pieszo.

***

Sultanahmet

is located on the Cape Seraglio surrounded by the waters of the Marmara Sea (from the south), the Bosphorus (from the east), the Golden Horn (from the north) and the city walls (from the west). It was this part of the city that formed Byzantium and later, Constantinople. Sultanahmet’s sights are located very close to each other, so there is no problem to move between them on foot.

Hagia Sophia

czyli Świątynia Mądrości Bożej to tzw. ‘must see’ na liście wszystkich zabytków Stambułu. Monumentalna budowla była pierwotnie bazyliką zbudowaną dla cesarza wschodnirzymskiego Justyniana I a w XV wieku, po przyłączeniu miasta do Imperium Osmańskiego, stała się meczetem. Dzisiaj Hagia Sophia stanowi muzeum zachwycające przede wszytkim ogromną kopułą o średnicy 30 m, która pokrywa to, co przez ponad 1000 lat było największą zamkniętą przestrzenią na świecie. Misterne mozaiki, freski, kolumny, kopuły, drzwi czy ogromne islamskie medaliony – wszystko w tym miejscu robi wrażenie.

Obejście świątyni dosyć powolnym krokiem z audioprzewodnikiem zajęło nam mniej więcej 3 godziny. Ceny biletów i informacje na temat zwiedzania są tutaj. Z samego audioprzewodnika byłam średnio zadowolona ponieważ ciężko było znaleźć w świątyni obiekty, o których była w nim mowa. Wydaje mi się, że tablice informacyjne rozstawione w świątyni są w zupełności wystarczające.

***

Hagia Sophia

or the Church of the Holy Wisdom is a ‘must see’ on the list of all monuments of Istanbul. The monumental building was originally a basilica built for the Eastern Roman emperor Justinian I but in the fifteenth century, after absorbing the city by the Ottoman Empire, it became a mosque. Today, the Hagia Sophia is a museum enchanting, above all, with a huge dome with a diameter of 30 m, which covers, what for over 1000 years was, the largest enclosed space in the world. Intricate mosaics, frescos, columns, domes, doors and huge Islamic medallions – everything here is impressive.

It took us about three hours to walk around the temple with a slow pace and with an audio guide. Ticket prices and information about sightseeing are here. I wasn’t super satisfied with the audio guide because it was difficult to find the objects in the temple that were mentioned in it. It seems to me that the information boards set up in the temple were quite sufficient.

R0130515R0130529R0130524R0130433R0130438R0130448R0130454R0130456R0130457R0130459R0130461R0130462R0130464R0130468R0130470R0130484R0130485R0130486R0130420R0130425R0130429IMG_7737

Błękitny Meczet

Nieopodal Świątyni Mądrości Bożej prezentuje się dumnie najsłynniejszy meczet Stambułu, Sultan Ahmet Camii wybudowany na początku XVII wieku. Możnaby powiedzieć, że konkuruje on z sąsiednią budowlą, co w zasadzie jest prawdą. Sułtan Ahmed I, za czasów którego powstał meczet, pragnął aby nowa świątynia przewyższała pod każdym względem Hagię Sophię. Dzięki temu możemy dzisiaj podziwiać ogromną świątynię z kopułą o średnicy 23,5 m, której wysokość sięga 43 m. A do tego mamy potężny dziedziniec z perystylem czyli otaczającym go gankiem kolumnowym oraz tysiące (miliony?) niebieskich fajansowych płytek, które pokrywają wnętrze świątyni. Od nich wywodzi się właśnie nazwa meczetu.

Wszystko pięknie ale i tak większe wrażenie zrobiła na mnie Hagia Sophia. Być może dlatego, że napiękniejsza część meczetu (kopuła) była akurat zakryta w środku rusztowaniami. Wejść do Sultan Ahmet Camii można za darmo, kilka razy dziennie poza czasem modlitw. Godziny otwarcia można sprawdzić tutaj lub na tablicy informacyjnej znajdującej się przed meczetem. Zwiedzanie nie zajmuje więcej niż godzinkę. Wymagany jest odpowiedni ubiór (krótkim spódniczkom i spodenkom mówimy NIE) a panie dodatkowo muszą zakryć włosy (chusty można wypożyczyć nieodpłatnie przed wejściem do meczetu).

***

Blue Mosque

Near the Church of the Holy Wisdom proudly stands the most famous mosque of Istanbul, Sultan Ahmet Camii, built at the beginning of the 17th century. You could say that it competes with the neighbouring building, which is basically true. Sultan Ahmed I, who ruled during the time when the mosque was being built, wanted the new temple to surpass Hagia Sophia in every respect. Thanks to this, today we can admire a huge temple with a 23.5 m dome (in diameter), with a height of 43 m. There are also a huge courtyard with a peristyle (a column porch surrounding it) and thousands (millions?) of blue faience tiles that cover the interior of the temple. The name of the mosque derives from them.

Everything was beautiful but, to be honest, I was more impressed by Hagia Sophia. That’s probably because the most beautiful part of the mosque (the dome) was covered by the scaffolding. You can enter Sultan Ahmet Camii for free, several times a day outside the time of prayers. Opening hours can be checked here or on the information board in front of the mosque. Visiting that place doesn’t take more than an hour. Appropriate dress is required (NO short skirts or shorts) and ladies have to cover their hair (scarves can be borrowed free of charge before entering the mosque).

R0130487R0130496R0130505R0130510

R0130499R0130500R0130501R0130507

R0130512

Wielki Bazar

czyli największe kryte targowisko świata, do którego można wejść przez 18 bram. Na powierzchni ponad 30 ha działa 4 tys. sklepów. Nic tylko kupować i kupować. Najstarszą częścią handlowego miasteczka jest, położony w samym środku, Stary Bazar (Eski Bedesten) gdzie sprzedaje się antyki i biżuterię. Ogólnie cały Wielki Bazar podzielony jest na sektory, w których handluje się różnymi rzeczami, np. tylko przyprawami albo tylko galanterią skórzaną. Sektor z dywanami był całkiem cacy tylko te dywany trochę drogie… Trudno powiedzieć ile czasu należy poświęcić na to miejsce. Jedni uciekną po pół godzinie, inni pewnie mogliby zostać tam cały tydzień. Mi zdecydowanie było dość po dwóch godzinach ciężkiego targowania się natomiast mama zdaje się, czuła się tam jak ryba w wodzie.

***

Grand Bazaar

is, the largest indoor marketplace in the world which you can enter through 18 gates. There are 4,000 shops placed on the area of over 30 ha. There is nothing else to do but buy and buy more. The oldest part – the Old Bazaar (Eski Bedesten), is located in the middle of this shopping centre, where one can buy antiques and jewellery. Generally, the entire Grand Bazaar is divided into sectors in which various things are traded, e.g. only spices or just leather goods. Sector with carpets was quite nice only the carpets were a bit expensive… It’s hard to say how much time you should devote to this place. Some will run away after half an hour, others probably would stay there for a week. I personally had enough after two hours of heavy haggling while my mother seemed to feel there like a fish in the sea.

R0130391
Kolejka po kawę – to akurat gdzieś poza Wielkim Bazarem na jakimś innym, mniejszym bazarze 🙂

R0130403R0130406R0130407R0130411R0130412

R0130415
Stary Bazar kryty 15 dużymi i 8 małymi kopułami

R0130417

Zatopiony Pałac

to tak naprawdę dawna cysterna służąca za zbiornik wody dla pałacu cesarskiego i okolic, do której woda sprowadzana była z lasu Belgrad znajdującego się 19 km od miasta. Została wybudowana w 532 r. wykorzystując fundamenty wcześniejszej bazyliki (inna nazwa to Cisterna Basilica). Cysterna otoczona jest przez wodoodporny mur o grubości 4 m! Z zewnątrz budynek nie zwraca uwagi natomiast po wejściu do podziemi, że tak się wyrażę, kopara opada. Oto nagle znajdujemy się w pomieszczeniu, którego sklepienie jest wsparte na 336 kolumnach różnego pochodzenia (sprowadzano je z ruin greckich i rzymskich). W cysternie panuje półmrok przełamany ciepłym światłem lamp a powietrze przesycone jest wilgocią. Wszystko to razem tworzy dość tajemniczą atmosferę. Miejsce zdecydowanie warte polecenia. Czas zwiedzania nie powinien przekroczyć jednej godziny. Więcej informacji tutaj.

***

Cistern Sinking Into Ground

is actually a former cistern serving as a reservoir of water for the imperial palace and the surrounding area, to which water was imported from the Belgrade forest located 19 km from the city. It was built in 532 AD using the foundations of the earlier basilica (another name is the Cisterna Basilica). The cistern is surrounded by a waterproof wall with a thickness of 4 m! From the outside, the building does not draw attention, but after entering the underground, how should I express it, the jaw drops. Suddenly we are in a room with a ceiling supported by 336 columns of various origins (they were imported from Greek and Roman ruins). The cistern is dim, broken by the warm light of the lamps and the air is saturated with moisture. All this together creates a rather mysterious atmosphere. This place is definitely worth recommending. Visiting time should not exceed one hour. More information here.

 

R0130544R0130551

R0130563
Jedna z dwóch ciekawych kolumn z bazą w kształcie głowy meduzy
R0130571
Jedna z dwóch ciekawych kolumn z bazą w kształcie głowy meduzy
R0130578
Kolumna z wyjątkowymi zdobieniami

Podczas naszego pobytu nie udało nam się zobaczyć wszystkich zabytków Sultanahmetu ale też nie było to naszym celem. Po coś przecież trzeba wrócić do tego miasta. Pałac Topkapi czy Hippodrome muszą więc poczekać na następną wizytę. Myślę zresztą, że taka ilość zabytków była w sam raz na krótki pobyt. Najgorzej przecież to doprowadzić się do takiego stanu, kiedy już na nic nie można patrzeć. Ciekawe co Wy byście polecili na kolejną wizytę w dzielnicy Sultanahmed.

***

We didn’t manage to visit all the Sultanahmet’s monuments during our stay but also it wasn’t our goal. After all, I’ve got to have a good reason to come back to this city. The Topkapi Palace or the Hippodrome must wait until my next visit. I actually think, that such a number of monuments was just right for a short stay. The worst thing is to get into this state when you can’t look at anything anymore. I wonder what you would recommend for my next visit to the Sultanahmet district.

Zobacz też drugą część wycieczki po Stambule – Besiktas & Beyoglu.

See also the second part of the trip around Istanbul – Besiktas & Beyoglu.

One thought on “[PL & ENG] Istanbul part I. Sultanahmet.

  1. Pingback: 2018! – FOMO

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s